Koniec „ery PC”?

Kilka słów na dobry początek.

Ostatnio coraz częściej czytamy na różnych stronach poświęconych IT w tym na Techvortalu o zbliżającym się końcu „ery PC” i początku nowej „ery post PC” (Swoją drogą, bardzo twórcza i oryginalna nazwa). W tym wpisie chciałbym przedstawić moje spojrzenie na całą tą sprawę, zapraszam do lektury.

Czym jest era post PC?

W najogólniejszym znaczeniu to okres, w którym ludzie przestaną korzystać z normalnych komputerów PC i przerzucą się na różnorakie smartfony i tablety, oraz inne rozwiązania tego typu. W założeniach w „nowej erze” nie będzie już myszek, klawiatur (ew. ekranowe), czyli tego co znamy dzisiaj a wszystko z dzisiejszych komputerów zostanie zastąpione ekranem dotykowym bądź jakimś urządzeniem rozpoznającym ruchy/gesty. W tym nowym porządku rzeczy wszystko czego potrzebujemy teoretycznie będziemy mieć w swoim smartfonie lub tablecie, zwykły komputer będzie zbędny.

Przemyślenia.

Wszystko dookoła mówi, że czas nagłego wzrostu sprzedaży komputerów typu PC mamy już za sobą, a wszyscy dookoła kupują tablety i smartfony, spójrzmy na ilość aktywowanych telefonów z androidem, na pierwszy rzut oka jest powalająca, przynajmniej dla mnie. Z roku na rok ta liczba rośnie o coraz to więcej procent, a komputery PC raczej mają tendencję hamującą (ale jeszcze nie spadkową).

 

Wykres sprzedaży komputerów poszczególnych klas

Wykres sprzedaży komputerów poszczególnych klas
Źródło – http://blog.software-statistics-service.com/2011/10/sales-of-smartphones-and-tablets-to.html

Dlaczego tak się dzieje? Czyżby tablety i smartfony były aż tak rewelacyjne do wszelakich zastosowań? Nie sądzę. Na przykład, ja mieszkam w domu z 4 innymi osobami komputery są 2 i nie zanosi się, aby ta liczba się zwiększyła w najbliższym czasie, załóżmy w takim razie, że na przeciętną 5 osobową rodzinę przypadają 2 komputery. Brnąc w to dalej oczywistym wnioskiem jest, że przy takim założeniu osobisty komputer potrzebuje 2/5 populacji świata (Gdzie np., firmy i pasjonaci zawyżają, tam afryka np. zaniża, więc można uznać, że jest to w miarę poprawne założenie). A teraz spójrzmy na to ile jest już komputerów, odpowiedź ? Jest ich mnóstwo! Mamy 2 miliardy (2.27 wszyskich urządzeń z czego 91.5%, to PC’ty (źródło: global stat counter)) komputerów na rok 2011(!) podłączonych do internetu, takich, które stacjonują bez połączenia też pewnie „trochę” jest, załóżmy, że łącznie będzie to koło 2.3mld na świecie jest 7mld osób, czyli tylko „trochę” niż zakładane przeze mnie 2/5. Skoro więc wszyscy, którzy teoretycznie potrzebują komputera PC już go mają pozostaje tylko wymieniać sprzęt na nowy, a wiadomo nie zawsze zachodzi taka potrzeba, stąd ten hamulec sprzedaży PC. A teraz, smartfony i tablety. Wiadomo, telefon raczej przypada jeden na jedną osobę (czasem więcej, ale to rekompensują osoby nie mające ani jednego), tablety zresztą tak samo, choć tu nie każdy chce takowy mieć. Logiczne jest, że ich sprzedaż będzie rosnąć szybciej niż komputerów PC, bo po pierwsze, to stosunkowo świeży wynalazek, więc jeszcze się nie zdążył się porządnie zadomowić, po drugie jest większe zapotrzebowanie bo tak jak mówiłem o ile komputera potrzebuje 2/5 cywilizacji o tyle telefon raczej potrzebuje każdy a aktualnie dostać telefon, który nie jest smartfonem nie tak łatwo, tablet podobnie, no może tablet potrzebuje 1 na 2 osoby. Poza tym, czas ekspolatacji komputera przez przeciętnego użytkownika domowego wg moich obserwacji wynosi średnio aż 6-7 lat, a telefonu? Ledwo 2-3, tabletów nie oceniam, ponieważ jeszcze nie mam na tyle danych, ale nie wydaje mi się aby to była zabawka na dłużej niż 3 max 4 lata.

Weźmy teraz pod uwagę inną kwestię, wygodę pracy. Powiedzcie szczerze, chcielibyście pisać książkę na tablecie czy smartfonie? Nie wydaje mi się. Profesjonalna grafika? Też wątpie (oczywiście nie chodzi o tablet graficzny :D), o programowaniu już nawet nie mówię. Nikt z Was raczej nie chciałby, aby jego narzędziem pracy był tylko tablet, tak to bardzo dobry dodatek, ale nic więcej. Owszem producenci starają się tworzyć coraz bardziej przyjazne dotykowi interfejsy aby były wygodne do każdego zadania.

Z drugiej strony natomiast, możemy zobaczyć, że dzisiejsze społeczeństwo tylko chce brać, nic samemu robić nie chce. Społeczność staje się coraz bardziej nastawiona na konsumpcje a nie na twórczość własną, staje się, hmm, głupia, traci inteligencję, twórczość, umiejętności? Np. większość społeczeństwa wykorzystuje komputer do kilku rzeczy: grania, przeglądania facebooka, pisania ze znajomymi itd. Nie twierdzę, że komputer też do tego nie jest, cóż mam w sobie coś z hipokryty (jak każdy, ale to materiał raczej nie na wpis o IT)  ale nie do tego stopnia, twierdzę tylko, że to nie są jedyne zastosowania komputera, a już na pewno nie główne, jak większość ówczesnego świata myśli.  No cóż, moim zdaniem, do przedstawionych wcześniej zastosowań tablet / smartfon jest bardzo dobrym rozwiązaniem. Czyżby ten „początek ery Post PC” miał zwiastować, że wpis (druga część) Urbana o przyszłości ma dużą szansę bycia jak najbardziej prawdziwym ? Coraz więcej na to wskazuje.

Chyba każdy poznaje ten interfejs 🙂

Niestety, moim zdaniem nie tylko zapotrzebowanie i natura użytkowników mogą doprowadzić do ewentualnego upadku PC, sami developerzy się do tego przykładają. Najlepszym przykładem jest tutaj Windows Kafel 8 który pulpit zapewnia tylko w ramach, hmm, zgodności wstecznej? Politowania dla userów którzy nadal korzystają z desktopa? Zresztą, windows 8 nie jest jedyny, coraz więcej interfejsów różnorakich OS’ów zostaje wyposażonych w interfejs tabletfriendly, np tak krytykowane unity z ubuntu czy też gnome 3. Oczywiście, nie mam nic przeciwko tworzeniu czegoś takiego, ba popieram to, ale (jak zresztą zawsze) nie lubię jak taki Microsoft czy Canonical wciskają mi tabletopodobny interfejs do PCtów.

Na koniec.

Podsumowując, smartfony i inne urządzania mają duży potencjał jeżeli chodzi o rozrywkę, ale jeżeli chodzi o pracę raczej nigdy nie zastąpią normalnego PCta. Sprawa spadającej sprzedaży też niekoniecznie jest taka jak na pierwszy rzut oka, a główną osobą która może się przyczynić do upadku PCtów to no cóż, my sami, informatycy a zwłaszcza programiści.

Co Wy o tym sądzicie ? Czy tablety zastąpią w codziennych użytku komputery? Ja osobiście w to wątpię, co najwyżej go wspomogą, ale czas pokaże!

  • Pingback: Pospecetowa creppypasta, czyli z głową w chmurach… | techvortal()

  • Pytanie jak te PC-ty będą wyglądać. Moim zdaniem za kilka lat z pewnością nie będą to „mało mobilne pudła” wielkości odkurzacza. Zapewne z wolna zaczną zamieniać się w urządzenia wielkości tabletów, które będą pozbawione wyświetlaczy na rzecz hologramów itp. Możliwe, że oba typy urządzeń połączą się w jeden byt. W końcu już teraz słyszy się o nowych konsolach, które nie będą miały nawet bebechów a gry będą pobierać z sieci.

    Ogólnie wydaje mi się że jest to dobra tendencja. Obecnie tablety wciąż są „zabawkami” ale to się zmienia z tygodnia na tydzień, i zapewne za kilka lat PCty takie jakie znamy teraz przestaną istnieć. Tak było kiedyś z dyskietkami, tak było z monitorami CRT i tak będzie ze stacjonarnymi pudłami które robią za stoliki do kawy.

    Kiedyś nie potrafiliśmy sobie wyobrazić pamięci większej od dyskietki, tak samo teraz ciężko nam jest wyobrazić sobie świat bez naszych ukochanych skrzynek (które są zacofane po maksie)