Co stało się z The Inside Experience?

Tym razem temat mojego wpisu jest luźno związany z IT, mianowicie przybliżę Wam pewien projekt Intela i Toshiby, mianowicie film, w którego produkcji wzięli udział sami Internauci, mogąc wpływać na jego fabułę oraz wystąpić w nim. Czyżby podobne projekty były przyszłością kinematografii?

Suche fakty

„The Inside Experience” jest to film społecznościowy, finansowany przez Intela i Toshibę. Reżyserem filmu jest D. J. Caruso, w roli głównej wystąpiła Emmy Rossum. Widzowie mobilizowani są do pomagania głównej bohaterce, Christinie Perasso wyjść z kłopotliwej sytuacji, korzystając z sieci społecznościowych takich jak Twitter, Facebook, czy YouTube.

Pierwszy epizod serii pojawił się na stronie internetowej 25 lipca 2011. 9 września udostępniono kompletny film.

Fabuła

Christina Perasso jest nieustępliwą, odporną 24-latką. Budzi się zamknięta w pokoju, nie wiedząc gdzie jest, oraz kto ją tam przetrzymuje. Zostawiono jej jedynie laptopa. Korzystając ze sporadycznie pojawiającego się sygnału Wi-Fi, kontaktuje się z przyjaciółmi, rodziną i rosnącą publicznością przez media społeczne. Umieszcza fakty, wskazówki, zdjęcia i filmy, by pomóc publiczności odnaleźć ją oraz odpowiedzieć na pytanie – kto ją porwał i dlaczego?

Filmy społecznościowe

Opowiedziałem już co nieco o „Inside”, teraz powiem trochę o filmach społecznościowych. Jak zapewne już się domyśliliście, są to filmy, w procesie tworzenia których biorą udział Internauci, przy użyciu wszelkiego rodzaju sieci społecznościowych. Przypomina to trochę zasadę działania gier RPG. Internauci mają pewną, ograniczoną możliwość interakcji, wpływają na przebieg akcji, którą kreuje scenarzysta.

Moim zdaniem, filmy tego typu są przyszłością. Możliwość interakcji sprawia, że film staje się interaktywną przygodą, którą osoby biorącej w niej udział, będą wspominać latami. To wręcz nieosiągalne w żaden inny sposób, uczucie swoistej jedności z ekipą w studiu, jak i setkami całkowicie obcych osób, różnych narodowości, z różnych miejsc na Ziemii, również kreujących ten świat.

 Historia filmów społecznych

Pierwszym filem społecznym był „Him, Her and Them” wyprodukowany i udostępniony przez Murmur w kwietniu 2011. Udostępniono go jedynie na Facebooku i był promowany jako pierwszy „Facebookowy film”. Składał się z krótkich klipów, interaktywnych pokazów slajdów, integrując API Social Graph Facebooka. Użytkownicy brali udział w produkcji przez tekstowe dodatki do historii, które dostępne były jedynie przez znajomych w ich sieci społecznej.

Innym przykładem filmów społecznych są projekt użytkowniczki lonelygirl15, która używała YouTube do stworzenia interaktywnego serialu o fikcyjnym bohaterze oraz projekt Imagin8ion Rona Howarda, gdzie do stworzenia krótkiego filmu posłużono się konkursem na zdjęcia.

W lipcu 2011, Intel i Toshiba połączyły siły by stworzyć pierwszy, Hollywoodzki film społeczny, thriller o nazwie „Inside” (o czym pisałem już wcześniej). W tej szczególnej formie, jest to ogromne przedsięwzięcie, które łączy aktywność w sieciach społecznych oraz dobrze opłaconą, utalentowaną ekipę, by wciągnąć widza w niebywałą przygodę zachodzącą w czasie rzeczywistym.

Co się stało z „The Inside Experience”?

Niestety, gdy chciałem obejrzeć film, przywitała mnie smutna minka YouTube i informacja o tym, że został on oznaczony jako prywatny. Z kanału TheInsideExperience zniknęły wszystkie filmy, strona internetowa nie działa, na stronie na Facebooku widać jedynie pytania internautów o to, co stało się z filmem, pozostawione bez odpowiedzi. W grudniu całkowicie  Czyżby Intel i Toshiba nagle postanowili zwinąć interes?

Najwidoczniej wszystko przeniesiono na osobną stronę internetową, gdzie możemy obejrzeć wszystkie epizody, pełny film oraz wyznania producentów.

http://showcase.noagencyname.com/INSIDE/media/

Miłego oglądania.