Kategoria: Przemyślenia o IT

Pospecetowa creppypasta, czyli z głową w chmurach…

Dzisiaj znów trochę pofilozofuję, więc jeśli ktoś liczył na zapach palonej elektroniki o poranku musi poczekać do przyszłych wpisów… Od dłuższego czasu myślałem nad artykułami w których przedstawię obawy związane z Cloud Computing. Myślałem też nad rozwinięciem tematu post-pc który niedawno opisał Kadet a wcześniej ja. Wpadłem na pomysł połączenia obu tych pomysłów w dość kreatywnej… Czytaj dalej »

Koniec „ery PC”?

Kilka słów na dobry początek. Ostatnio coraz częściej czytamy na różnych stronach poświęconych IT w tym na Techvortalu o zbliżającym się końcu „ery PC” i początku nowej „ery post PC” (Swoją drogą, bardzo twórcza i oryginalna nazwa). W tym wpisie chciałbym przedstawić moje spojrzenie na całą tą sprawę, zapraszam do lektury.

Windows 8 RTM – pierwsze spojrzenie

3 dni temu wyciekła finalna wersja nowego systemu Microsoftu oznaczona numerem 9200. Oto jeden z pierwszych w Polsce testów nowego systemu który za kilka miesięcy ma zastąpić bardzo ciepło przyjęty przez klientów Windows 7 który niedawno w końcu przegonił pod względem udziału Windows XP i stał się najpopularniejszym systemem operacyjnym na świecie. Przed Microsoftem stoi… Czytaj dalej »

Co stało się z The Inside Experience?

Tym razem temat mojego wpisu jest luźno związany z IT, mianowicie przybliżę Wam pewien projekt Intela i Toshiby, mianowicie film, w którego produkcji wzięli udział sami Internauci, mogąc wpływać na jego fabułę oraz wystąpić w nim. Czyżby podobne projekty były przyszłością kinematografii?

Microsoft Surface – Skazany na sukces?

Dwa dni temu na tajwańskich targach Computex 2012 Microsoft zaprezentował własne tablety. Wydarzenie to odbiło się dość głośnym echem w wielu i blogach i portalach poświęconych IT a także w środowiskach bloggerów i dziennikarzy. Wielu ludziom może wydawać się dziwne że Microsoft produkuje sprzęt, ale ta korporacja posiada całkiem spory dział hardware, nikogo przecież nie… Czytaj dalej »

Płeć piękna w IT, czyli trochę o paradoksach i stereotypach.

Być może wiele osób po nieco prowokacyjnej końcówce ostatniego wpisu sądziło że nagle posypią się do mnie maile, wiadomości i gigabajty spamu od tysiąca wkurwionych dziewczyn („o nie, jak to, jakiś brzydki skurwysyn z brodą ma czelność uważać że jestem idiotką?”). Niektórych zapewne nie zdziwi też fakt że mój wpis przeszedł absolutnie bez echa. Czemu?… Czytaj dalej »

Remember, remember, the 5th of November…

Zapewne wielu z Was słyszało o haktywistach, działających pod dumnym szyldem „Anonymous”. Jedni potępiają ich akcje, inni zaś gloryfikują ich i podziwiają. Pozwolę sobie przybliżyć trochę ich działalność, po czym przejdę do głównego tematu tego wpisu, mianowicie spróbuję udowodnić, że w tych czasach, przynależenie do nich to już nie kwestia popierania ich racji, a panującej… Czytaj dalej »

Quo vadis systemie nauczania?

‚Za moich czasów…’ – ten początek dziadkowych opowiadań zna chyba każdy z nas. W tym felietonie, w tej chwili informatycznej medytacji wyjątkowo często mógłbym to pisać – bo jest to artykuł, w którym zbieram głównie swoje przemyślenia i historie.

Dzieci facebooka

Dzisiejszy wpis będzie o społecznościowemu obliczu Internetu (i nie tylko) jakie ukazuje nam się w ostatnich latach, o tym kim są „social animals” i jak bardzo idiotyczne jest bycie kimś takim, oraz dokąd zmierzają serwisy społecznościowe z „twarzoksiażką” na czele. Będzie też trochę wspomnień, przemyśleń i jak zwykle dużo filozofowania. Powiem też czemu nie chcę… Czytaj dalej »